Odpowiedź na film "SZTUKA WSPÓŁCZESNA"
- tam nie ma P czytamy Duszą nie Duszamp ignorancie
- O kurde nawet widzowie są przeciw :o
Zerknij sobie też i tu
Law firm Lublin see more here , zawsze nowa wiedza.
- Prosimy więcej odcinków o sztuce, jester świetną osoba, by o tym mówić, a na polskim YT brakuje takich treści
- Ciekawe
- Nie oszukujmy się, sztuka współczesna zasługuje na kpiny, ponieważ kpi sobie z publiczności.
Słynna i powszechnie szanowana wśród sztukoznawców na całym świecie Tracey Emin i jej 'Moje łóżko", i jego historia :)))) Jak to brać poważnie?
Ci artyści, którzy nie wpisują się do szablonu szoku i oszukiwania są po prostu marginalizowani i nieznani.
- Gratulacje, bardzo dobrze, że zrobiłeś ten film! Zasada robienia filmów przez Samołyka to stawianie przekłamanej tezy a później fałszywa próba "argumentowania", każdy film tak wygląda.
- Jak dla mnie ten przypadkowy utwór na spokojnie może być wzięty jako ścieżka dźwiękowa do jakiegoś filmu, jest zrobiona w idealnym tempie, przez jej trudność mogliśmy jednocześnie ujrzeć jak wielki talent ma Víctor Trescolí, brzmi to naprawdę pięknie, proszę o więcej takich odcinków :)
- Jestem mega milo zaskoczona w jaki sposob i jak ciekawie Masny zaprezentowal temat Sztuki nowoczesnej i jej zrozumienia i odbioru. Brawo ty! Zdecydowanie blizej mi do takiego kanalu i takichj tresci niz to co prezentuja Abstrahuje.. ;)
- ale się przyjemnie ciebie słucha, rób więcej odcinków o sztuce pls
- Jest to subiektywna opinia ignoranta, ale po poprzednim odcinku o ,,krzyku - performensie" jeszcze sobie mówiłem, że jednak czegoś nie rozumiem. Jeśli jednak sztuka współczesna ma być tym jak przedstawioną to tutaj, to nie widzę powodu by szanować taką sztukę ani tracić czas na zapoznawanie się z nią. Postaram się przedstawić mój punkt widzenia.
Sądzę, że pomocna będzie koncepcja tzw. Biblioteki Babel z opowiadania Jorge Luis Borgesa. Opisuje on bibliotekę w której istnieją książki zawierające razem wszytki możliwe kombinacje znaków. To oznacza, że np. znajduje się tam moja biografia oraz tekst tego komentarza. Część ludzi w tej bibliotece spędza czas szukając książek zawierających jakikolwiek sens.
Czy podobnie nie jest z muzyką? Można sobie wyobrazić, że skoro istnieje skończona liczba dźwięków czy tonów, to istnieje także skończona, choć ogromna liczba kombinacji.
Artysta współczesny przypomina tu kogoś, kto w Bibliotece Babel bierze pierwszą z brzegu książkę i krzyczy: ,,Patrzcie! Przypadek!"
11:20 Takie ma oczekiwania co do sztuki, stąd chcę by zabrała mnie tam gdzie jest mniej przypadku. Przypadek jest wszędzie. Nie jest niczym niezwykłym ani czymś czego sobie nie wyobrażam, lub nie kogę pomyśleć. Otacza nas zewsząd. Przypadkowa kombinacja, dźwięków - pierwsza lepsza książka z Biblioteki Babel na wyciągnięcie ręki. Z tym, że to ni jest nic nie zwykłego. Od sztuki oczekiwałbym, że zabierze mnie tam, gdzie sam nie mogę dotrzeć. Artystę zaś, poznaję po tym, że znajduje książki z sensem a nie zadowala się losową książką i dopisywała wstęp o tym jak autor ją znalazł. Ponieważ proces myślowy artysty może być ciekawy tylko wtedy, gdy to, do czego prowadzi, nie jest dostępne każdemu.
To tak jakby ktoś chciał mi pokazać drogę którą chodzę codziennie. Ten proces myślowy jest po prostu nudny.
,,Gra w kości" była jednak wkomponowana w całość utworu, w którym ogromną rolę odgrywała matematyka. Chaos był paradoksalnie częścią całości. Właśnie to czyni Mozarta lepszym. Zawiera w sobie przypadek i chaos i o wiele więcej.
Mój brak życzliwości dla tego rodzaju sztuki wynika stąd, że jest niesprawiedliwy i krzywdzący dla wielu artystów, którzy tworzą sztukę wymagającą pracy, umiejętności i talentu, ale nie wygrają popularnością i co za tym idzie, mogą pozostać w cieniu ludzi, którzy nie potrafili by zrobić tego, co bardziej klasyczni artyści, za co klasyczni artyści mogliby bez trudu wykonać sztukę współczesną - zdobywającą rozgłos. Oczywiście, można próbować przenieść ciężar na ,,kontekst" lub ,,proces myślowy", ,,odwagę" i tym podobne, ale wygląda to na zwykły unik i przypomina mi się cytat z G.F Darwinów. ,,Weź Chłopie nie dopisuj filozofii, do swojego braku talentu". Być może to właśnie resentyment i brak umiejętności jest tutaj właściwym kontekstem.
To, że coś jest nowe lub niestandardowe, nie znaczy, że jest interesujące. Może być nawet krzykliwe i prowokacyjne ale nie interesujące. Clickbaitowe nagłówki często kryją artykuły i informacje nieistotne lub
Podobnie jest często ze sztuką współczesną. Nie jest interesująca. Nie da się jej przeoczyć, jak clickbaitu, ale nie ma w niej przeważnie nic interesującego,
Dodatkowo, co mnie uderzyło ale nie jest meritum.
Te klika rodzajów inteligencji to jedna z koncepcji inteligencji tzw. inteligencja wieloraka. Nie jest to tak oczywiste. Koncepcja nie jest dominująca i podlega krytyce.
Co do wyśmiewania tego czego się ni lubi i nie rozumie - spora część sztuki współczesnej zajmuje się wyśmiewaniem różnych idei lub. Ciężko zauważyć po dziele, że artysta rozumie co wyśmiewa a wręcz odnosi się przeciwne wrażenie.
Przechodząc do głównego tematu.
2:40 Żaden. Chopin nie pisał ,,piosenek"
I odpowiedź to wielbłąd. Wymieniam losowe zwierze. Jak ktoś chce, dopiszę do tego proces myślowy artysty by każdy mógł swoją inteligencją emocjonalną zrozumieć to dzieło literackie.
Mimo wszystko dzięki bo wcześniej po prostu nie lubiłem sztuki współczesnej. Teraz wiem, dlaczego.
- Dzwieki jak z minecrafta 🤣 bez kitu
- Ciekawi mnie czy uważasz to co robi Milo Moire za sztukę ?
- Świetnie się Ciebie słucha :) Rzeczywiście, chyba pierwsze takie pełniejsze doświadczenie ze sztuką współczesną haha
- Współczuję naprawdę, zrób coś pożytecznego lepiej. Przecież to po prostu absurdalne i głupie. Nad czym tu rozprawiać?
- Odpowiedź: delfin
- Ta sztuka nowoczesna może być fajna, kiedy to jest jakiś jednorazowy eksperyment jak w tym przykładzie. Niestety teraz jest wielu naśladowców, którzy chcą za wszelką cenę stworzyć coś niekonwencjonalnego, przy minimalnym wysiłku. Nie musi być ładne, ważne żeby w jakimś aspekcie szokowało. Kiedy to były pojedyncze przypadki i naprawdę coś niepowtarzalnego, kiedy był w tym głębszy zamysł, może i było to wartościowe. Mam wrażenie, że obecnie tak nie jest. Dzisiaj wszystko ma szokować, czy to na YT czy w TV czy poważnej prasie, która dla klików, dla przyciągania odbiorcy coraz bardziej przypomina bulwarówki. Dzisiaj takie "szokowanie" przez sztukę jest tak samo szokujące jak memy w internecie i ma często taką samą wartość artystyczną.
Myślę, że gdyby zaprogramować losowy generator czasowników i rzeczowników (czy innych fraz), to można by masowo tworzyć sztukę nowoczesną. Wychodziły by takie dzieła jak "Sranie (na) krzyż", "Upadek parapetu", "Dawać artystkę", "Stanie (na) fiucie", "Miotła na koncie", itp. Potem aranżacja instalacji, wymyślić jakieś bzdurne przesłanie… albo i nie, niech je wymyślają krytycy sztuki – nie chcąc wyjść na ignorantów, pewnie stworzą wspaniałe uzasadnienia dla tych dzieł. Gotowe.
Taki generator pomysłów na sztukę to już sztuka, czy filozofia?
- Tomasz Samołyk jest inteligentny, a Ty mógłbyś się wiele od niego nauczyć. Twoje glupawe filmiki z Abstrahuje były denne i głupie. Pewnie przeżyłeś szok jak zobaczyłeś prawdziwą parodię z sensem i na poziomie.
-
5:30 już tylko do tego momentu: Człowieku, ależ się cieszę, że nagrałeś ten film!!! Poleciał subik 😘😘😘
- Samołyk sam jest jednym z moich ulubionych twórców sztuki współczesnej. Uwielbiam estetykę jego humoru i absurdalne elementy dzieł jutubowych.
- Kto hce film o "języku sztukuki"
LIKE
|