Poznaj:


Oglądalność: 9336, czas 7m 47s, ocena 265, reakcje 33. Nauczyć się żeglarstwa czy tylko dostać patent? Jak zrobić patent żeglarski, a jak nauczyć się żeglować? Tu możesz mi zdalnie postawić browara: https://tipo.live/p/kotmorski Film nie zawiera płatnej promocji. Polecam to, co osobiście uważam za słuszne. Linki do polecanych stron: http://www.powiew.stg.pl/ https://morskieszwedaki.eu/ https://junga.pl/ http://www.kyma.pl/ https://morka.pl/ #patent #kurs #gdańsk #gdansk #otwieramy #wyspy #wakacje #nauka #szkolenie #morze #jezio .




Kursy, patenty, egzaminy: fakty, mity i miny

- Pozdrawiam, spotkaliśmy się w Klubie w Charzykowach. Za to co robisz masz u mnie browara.
- zgadzam się w 100%. Patent sternika motorowodnego zrobiłem w Warszawie w 2 dni na Wiśle Stratusem 550, 170km. A plyne w pierwszy rejs Nautika 830, specjalnie 30km, tak doradzali żebym sobie i innym nie zrobił krzywdy. I codziennie od 5 dni walczę. Widzę jakie mam braki. Uczę się w portach. Holowałem jednych młodych żeglarzy, pomogłem 3x cumować innym. Ale np. dopiero 6 kanał popłynąłem przyzwoicie. Tzn. dla mnie prosto ze 2m od brzegu.
Jakbym się zawziął to moze po 10 manewrach typu cumowania longside, mooring i na bójce i ybom poczułbym się pewnie. Ahoj!
Jak dla mnie dość ciekawe, doradca podatkowy Rzeszów , widziałem, też się zgadzam, - Obejrzalem z ciekawosci. fajny film. sporo prawdy. dodam od siebie ze nauka zeglowania to sport w ktorym baaardzo liczy sie znajomosc teorii. Brzmi to dziwnie ale; praktyke zdobywa sie tylko doswiadczeniem i uczac sie na bledach a to niebezpieczne. lepiej byc przygotowanym teoretycznie i zdobywac potem doswiadczenie. Plywajcie bezpiecznie!
- W dużej mierze szkolenia i egzaminy to fikcja (dotyczy nie tylko pływania). Tak naprawdę kurs ma pokazać człowiekowi ten sport i to on ma ocenić czy jest to dla niego i czy wchodzi w to. Jeżeli ktoś nie zdał to musi być bardzo źle. Po zaliczonym egzaminie większość osób zazwyczaj i tak nie pływa aktywnie. Osoby pochłonięte tym sportem - umiały pływać już wcześniej.
Papier to papier, przygoda zaczyna się po włączeniu własnej odpowiedzialności.
- Najpierw chwale: bardzo merytoryczny material. Spokojnie mogl by byc dluzszy i wiecej wiedzy przekazac :)
Ja jestem po moim pierwszym tygodniu w tym roku na mazurach, pod zaglem. Najwazniejsza zasada: ma byc bezpiecznie.
Teraz troche hejciku: czytanie z kartki jest mega slabe i niestety psuje odbior wartosciowych tresci. Lepiej zrobic sobie plan ramowy na kartce niz przygotowac, napisac i odczyta ;)
A teraz ide zobaczyc jakie inne ciekawe tresci masz na kanale :)
- Popatrzmy na to inaczej ..
O(becne przepisy daja mozliwosc obywatelowi na plywanie bez patentow .
Mozna przyjac i taka teze ,ze kursy egzaminy itd to najzwyklejsze wyciaganie kasy od klienta ,
Jak wiele jest osob ,ktorzy potrzebuja jachtu wiekszego od tych mitycznych 7.5 m ?
Czasy ,kiedy to Panstwo dbalo o obywatela ,opiekowalo sie nim aby sobie obywatel krzywdy nie zrobil mam nadzieje ,ze juz bezpowrotnie minely.
Twoje zycie to sam o nie dbaj .
A wszelkim egzaminatorom szczerze dziekuje .Niech sie sami egzaminuja .
W nosie mam tych waznych egzaminatorow i sam sie naucze ,jak przezyc .A jak sie nie naucze to zgine .Ale to bedzie moja decyzja .
Wiem ,ze odbiera,m kase roznym znawcom zeglowania . Przez takie podejscie wydaja sie ,ze sa w tv duzi .A oni tacy mali i.
- Piszę tu ktoś o tradycji żeglarskiej.
Moje spostrzeżenia są takie, że starym załogom przeszkadza tłok na jeziorze i nowi żeglarze, stąd najchętniej ograniczali by wydawanie patentów, a kurs z egzaminem wydłużyli by do roku.
- Nie zgodzę się z tobą. Jak nie zaczniesz brać odpowiedzialności za kierowanie jachtem to nigdy się nie nauczysz. Bardziej doświadczony nie pozwala ci się nauczyć, bo nie uczysz się na swoich błędach. Rozwiń temat o poznawaniu akwenu, bo ja jadę na solinę np. i w godzinę ogarniam warunki żeglugowe na akwenie, z aktualną prognoza pogody.
Według ciebie należy mieć eksperta na każdy akwen? Od paru lat pływam na żaglach i niestety widzę że towarzystwo żeglarskie ma za wysokie samouwielbienie, a prowadzenie jachtu komplikuje do rangi prowadzenia samolotu. Co najbardziej mi się nie podoba, to stosunek do motorowodniaków.
- i to mi sie podoba , moze kiedyś bedziemy silna flotą ,morską ;)
- Jesteśmy rodzinką motorowodniaków, żona, córka i ja. 3 lata temu przyszedł czas na sprzedaż szybkiej łodzi motorowej i zaczęliśmy przygodę z żaglami. Głównie Mazury, weekendowo, czasem tygodniowo. Max łajba to Antila 27, a nasza 3 osobowa załoga ma co robić (córka 16lat)
Do tej chwili, mimo, że kocham wodę i szybko łapię co jest 5, mam wrażenie, że uczył się będę do końca życia i to jest w żaglach najpiękniejsze 😍
Przez lata na wodach śródlądowych naoglądałem się „kozaków” z patentami z kiosku 😂
Teraz czas na morski, podaj proszę jakieś namiary na siebie (tel,mail), skontaktuję się, może mi pomożesz ogarnąć sprawę w jak najlepszy sposób.
Pozdrawiam
- Samozajebistość to 100% o mnie.
Ja raczej obwieszczę, że uczysz się żeglowania całe życie, a i tak woda cie zaskoczy.
- Czytasz jak translator w windowsie
- Ciężko to słuchać..
- Jestem świeżo po egzaminie tzw.1 dniowym
I fakt jest taki że bez odpowiedniego wcześniejszego przygotowania raczej nie ma możliwości zdania.Osobiście uczyłem się około 3 miesięce teori plus miałem jakieś doświadczenie na łodzi aczkolwiek mega dużo douczylem sie przy instruktorze co ostatecznie dało mi egzamin zaliczony
Fakt nr.2 również polecam szkołę Morka!!Fakt nr 3 jeśli myślisz że uda cie się to wszystko ogarnąć w 1 dzień bez przygotowania wcześniejszego to jesteś w błędzie że zaliczysz powodzenia
- Kocie - jako początkującemy (czyli dupa nie...) żeglarzowi bardzo mi się spodobały Twoje filmy. Co więcej, mam nadzieję, że się kiedyś spotkamy przy linach gdzieś na Zawiasie, Borchardzie albo na kursie szwędaków. Do brzegu - może jakaś zrzutka na grafika lub animatora aby Ci Intro poprawić, bo nie mogę patrzeć na obecne :) Pierwszy wpłacę
- Dzięki za cenne uwagi. :)
- Przydało by się notki dawać za kamerą, a nie gdzieś na dole. Lecenia z notatek i scenariusza to nic złego, ale to patrzenie w dół przeszkadza bardzo w odbiorze.
- Ja, Agnieszka, trafiłam na koszmarny kurs, z wrzaskliwą instruktorką, która cały czas mówiła, że się nie nadajemy i nie może nas znieść. Do dziś mi się włos jeży na myśl o tym kursie.
- Trudno się nie zgodzić. A tak na marginesie dlaczego Kot Morski? Przecież w większości Koty boją się wody.
- Dzięki, fajny przegląd i trafne uwagi.