Kupić teraz czy poczekać aż ceny spadną?
- Świetny filmik, na czasie, super wytłumaczone- rozwiał moje wątpliwości. Od jakiegoś czasu zastanawiałam się nad tym co robić. Dziękuje i pozdrawiam serdecznie
- Jak myślicie, jeżeli ceny mieszkań spadną to czy będzie to jakiś ogromny spadek? czy np. 10/20% Mam już odłożone gotówki na jakieś 2/3 mieszkania jakie bym chciał, żeby po prostu w nim mieszkać bo gdzieś trzeba i nie wiem czy kupować teraz z jakimś kredytem czy czekać
Ja tam tu widziałem,
kosmetyki profesjonalne do samochodu , też to widziałem.
- Antyszczepionkowcy mogą realnie obniżyć ceny mieszkań z powodu wymierania ludności. Te szkodniki dopiero się rozgrzewają. Przypuszczam, że jesienna fala będzie dwa razy mniejsza niż poprzednia, ale niestety także zbierze swoje ofiary. Gdy COVID odpuści i powróci zwykły rytm życia wrócą odra, krztusiec, rozyczka i grypa a antyswiry będą walczyć ze szczepionkami dusza i ciałem. Lekarz z Wrocławia nie zgłosił nigdzie błonicy, o której opowiadał w wywiadzie. Wymienione tu choroby zabijają nie tylko starszych, ale i młodych, bądź doprowadzają ich do niepełnosprawności. Nowym i niebezpiecznym zjawiskiem jest negacja istnienia wirusa HIV, bądź gry w złapanie go. AIDS jest choroba, która zabija młodych, także poprzez depresje oraz jest bardzo kosztowna.
- Zapraszam do dyskusji: mieszkanie: prawo czy towar? Jestem z dołu piramidy społecznej, więc skłaniam się ku terminowi: ,,prawo". Za parę lat może powiem: ,,towar". Czy szal budowania na kredyt publiczny mieszkan w latach 70, który zaowocował wyżem demograficznym był słuszny czy nie? Swoją drogą, bierze mnie wścieklizna, gdy wiem ile wydaje się na publiczne schroniska dla zwierząt lub galerie sztuki współczesnej. Sama maluje, ale place za to samodzielnie i wymagam od nikogo z tego powodu etatu. Kryzys gospodarki mieszkaniowej wynika m. in. z wysokiej ceny siły roboczej i niestety socjali dziecięcych, które zniechęcają ojców do pracy.
- Szukam mieszkania, max 10k za metr, od 30 do 35 m2, max 400tyś ale to już jako koszt końcowy czyli z parkingiem i po remoncie albo bez potrzeby remontu, dojazd do koszykowa 75 max 40 min
- No nie za bardzo, brak podania ryzyka, przecież ludzie siedzą, nie płacą i wyrzucić się nie da, do tej kwoty zarobku trzeba dodać inflacje, remonty w trakcie, wzywanie specjalistów, samo kupno to koszt na notariusza + często pośrednik, uważam że 1 rok to nic nie zarobisz.
- W Polsce mamy zapaść demograficzna wiec ceny nieruchomości będą spadać i to drastycznie.
- Ceny mieszkań i nieruchomości zareagowały na to, że teraz można na zgłoszenie wybudować dom do 70m3 i zdrożały materiały budowlane bo wszyscy rzucili się do budowania i kupują cegły pustaki cement i inne.... ale to za chwilę odwróci się w drugą stronę bo na rynku pojawi się mnóstwo tanich domów wybudowanych na zgłoszenie bez pozwolenia../\
- Ceny może i będą stały w miejscu, ale będą tanieć względem rosnących pensji.
- Akcje są tanie.
- Do potencjalnych inwestorów, zastanówcie się 2 razy zanim podejmiecie decyzję o zakupie nieruchomości pod inwestycję. Zadawajcie sobie zawsze pytanie jakie są powody tego, że wiele osób "zachęca" do inwestycji. Moim zdaniem odpowiedź jest prosta, to działa trochę jak "piramida finansowa", trzeba łapać nowych leszczy, żeby opchnąć im towar po zawyżonej cenie, do momentu kiedy takie leszcze się znajdują to jeszcze jakoś to wygląda.
- Ja mam takie pytanie, dlaczego początkujący inwestor miałby uważać że wygra konkurencję z osobami które od dawna inwestują i aktualnie maja problemy z wynajęciem pomimo doświadczenia i pewnie niższej rentowności którą są wstanie zaakceptować ze względu na to, że pewnie jednak kupiły mieszkania sporo taniej niż aktualne ceny ?
- A jak to jest czy można po jakimś czasie sprzedać np dom który się wzięło na kredyt hipotekę ? I co wtedy że spłatą?
- Banka pękła oczywiście naganiacze i inwestorzy będą dalej naganiać żeby kupować ". Jak w Hiszpanii penkała to każdy mówił kupuj bo będzie tylko drożej a dzisiaj kupisz mieszkanie 20 letnie do remontu za 20 tyś E , tyle że nie 15 m2 jak w Polsce tylko 100 m2 , cztery pokoje osobna kuchnia i 2 łazieki i duży taras . I to sa fakty sa takie oferty .Tam ceny lecą od 15 lat po mega bance , wiec może zanim kupisz na górce , 40 m2 norę dla szczura , za 500 000 od dewelopera , i wykończysz ja za kolejne 100 tys u naciągaczy partaczy . To chwile pomyśl , bo Hiszpański scenariusz jest bardzo prawdopodobny , zwłaszcza że mamy totalny niż demograficzny , załamany rynek , plajtujące firmy . A jak stopy procentowe pójdą do góry a musza iść przy tej inflacji , kredyty będą bardzo ale to bardzo mocno parzyć w d..upe , inwestorów fliperów i innych naiwnych . powodzenia
- to ja stawiam pytanie co jezli ceny najmu spadną i osiagniesz nie 5 a 3 % ?
- Ronald, czy jeśli mąż i żona mają wspólnotę majątkową to raport w BIK będzie uwzględniał sytuacje życiowa i kredytowa obu osób? Czy należałoby sprawdzić BIK dwóch osób, czy wystarczy jednej?
- Ronaldzie, za 4 lata będzie mnie stać żeby kupić mieszkanie za gotówkę, teraz mam na wkład własny 20% i najmuję sobie byle jaki pokój - jak sądzisz, brać na kredyt teraz, czy czekać?
- Autor filmu zachwalajacego nieruchomości wzial wszystkie za i przeciw opricz jednej najważniejszej kwestii, mianowicie w wariancie numer jeden co jesli kupimy teraz drogo a lokator pojawi sie za dwa lata????
- Daj Pan spokój już z tymi mieszkaniami na wynajem. Już nawet każdy taksówkarz ma po 2 mieszkania na wynajem. To jak kupowanie Bitcoina po 60k$
- Już kiedyś banki dawały promocje, że ludzie dużo oszczędzali na kredycie. Teraz na nich mówimy hazardziści lub frankowicze:) Kasyno(bank) zawsze wygrywa! Przyznasz że aktualna sytuacja jest trochę podobna?