Jak robię wyceny prac remontowych - remont4you
- Dzień dobry :)
podjazd do klienta w rozsądnej odległości i wycena bez szczegółowego kosztorysu ( zrobimy to co pan/pani mowi za X, zgadza się pan/pani lub nie) = 0 złotych
podjazd do klienta i wykonanie mu szczegółowego kosztorysu tego co sobie życzy=500 złotych płatne z góry przy odbiorze lub po zapłacie zwrotne w cenie remontu jeśli się zdecyduje , jeśli nie to rekonesans szczegółowy po firmach zaboli jego portfel:)
co bardziej kulturalni klienci sami dają 50-100zł za to że ktoś do nich pojechał,poświęcił czas i pieniądze na paliwo i pogadał z 1-2h o ich życiowych marzeniach:)
( dla nie wykonawców - ludzi chętnych pogadać sobie a pózniej stwierdzić : Halina, kurła, nie stać nas na ten remont jednak ale co tam, przynajmniej usłyszeliśmy to od 10 firm które do nas za darmo przyjechały jest mnóstwo, więc zastanówcie się czasem że ten czas mógł ktoś wykorzystać na spędzenie go np, w pracy, z rodziną etc a opłatę za przyjazd wymuszają sami klienci dzwoniąc do dziesiątek firm i robiąc wyścig szczurów zapominając że remont to nie kupno płynu fairy , gdzie taniej bo i tak zmywa każdy tak samo :) )
ps. jedyne czym drodzy klienci możecie się posiłkować przy wyborze firmy to z góry odrzucać alkusów ( jak chleją nawet nie wprawne oko zauważy, 90% takich remontów kończonych jest płaczem i nerwami klienta), ludzi mówiących że są 20 lat na rynku ale pracownicy których mają robią tam max kilka msc w porywach ,taka rotacja haha:) , ludzi chcących pieniądze nawet nic jeszcze nie robiąc, ( po 1 tyg branie zaliczki na tygodniówki pracowników to już całkiem normalna sprawa, klient wtedy widzi z kim ma do czynienia już), tu różnie ale większość sprawnie wykonujących firm sama kupuje sobie materiał bo szkoda czasu aż klient dowiezie a na pierwszy główny transport firma może zaprosić klienta co by nie panikował że daje pieniądze a 1 raz ich widzi na oczy, chyba ze przelew na konto firmowe z adnotacją że to na zakup materiałów to wtedy można nawet główny transport pominąć;)
rozsądną ilością firm, wykonawców( nie oszukujmy się , umową bez rzetelności wykonawcy może się podetrzeć w PL wiec samo prowadzenie DG nie powinno być tym co decyduje o wyborze kto nam zrobi remont a papier bardziej do rozliczania remontów spadkowych mieszkań , kredytowanych etc) to z lat doświadczeń i spowiedzi klientów to 2-3 zaproszenia na wycenę są w sam raz:)
- Jestem wykonawcą. Zwolnilem się z duzej firmy i dopiero zaczynam. Wchodze na mieszkanie, oceniam jakie prace sa do wykonania, robie pomiary i mnoże stawke za kazda prace razy metry i podaje klientowi cene za usluge bez materiału. Jak sie zgadza to klepie termin i robimy.
Moim zdaniem take,
combomedical.pl mi się tam podobało.
- cześć jestem początującym wykonawcą, może wiesz i podpowiesz gdzie znajdę listę poszczególnych etapów remontu które trzeba oddzielnie policzyć ( interesuje mnie szpachlowanie szlifowanie malowanie ) i jak do tych etapów liczyć metraż i materiał
- Panie Krzysztofie ma Pan jakiś termin na ten rok na płytki jeszcze ?
- Cześć Krzychu👋🙂
Z materialem jest "wygodniej" robic kosztorys na deweloperce lub w miare mlodych obiektach natomiast w pomieszczeniach pamietajacych poczatki komuny to wole by za matrial rozliczac sie z klientem na bierzaco.Osobiscie w takim przypadku mierze metry, mówię jaki zakres prac jest do zrobienia i jaka jest cena uslugi.Material kupuje i przywożę a klient placi wedle paragonu/faktury.
Mysle ze to uczciwe.
Pozdrawiam serdecznie z Gdańska 👋🙂
- Czy nie łatwiej zatrudnić człowieka na etat, aby wykonał remont i nie liczył sobie oddzielnie za rzecz X i za rzecz Y? Po prostu zatrudniam człowieka na dwa miesiące, daję mu 5k na miesiąc i robi po 8 godzin dziennie. Nie liczy przykładowo za przesunięcie punktu świetlnego czy wodnego.
- My np ustalamy cenę za roboczogodzinę. Pracujemy w DE. W starych budynkach nie da się określić przebiegu prac zawsze w trakcie coś wyjdzie. Jest jedna stawka za godzinę jednego człowieka, czy to przy układaniu płytek czy przy zawieraniu tapety, na jednym przyjdzie na drugim wyjdzie jakby to powiedzieć. To nie jest tak, że ktoś na budowie z nas leży i łapie godzin y. Klienci w takiej sytuacji wymagają ale wychodzi dobrze
- Popieram w całej rozciągłości skąd przeciętny człowiek może się znać na materiałach
- Nie wiem jak w innych rejonach Polski ale raz na naprawde 20 zlecen ktos zapytal o wycene z materialem. Najczęstsze rozwiazanie jakie interesuje inwestorów w regionie w którym działam to dokladna wycena za robocizne a materiały odbywają sie na zasadzie pobierania zaliczek materiałowych (powiedzmy po 5k, jak sie skonczy to następna) a na koniec rozliczenia sie z faktur/rachunków/paragonów. To chyba wynika z obaw klientów przed przycinaniem sobie sporych kwot na materiale przez wykonawców. Choc wiadomo ze i tak praca z materialem jest liczona z mala górka. Np gładź. Jeżeli flugger lsr worek schodzi na gotowo okolo 20m2, to koszt 1m2 samej gladzi to okolo 7zlm2. Naturalne ze wykonawca doliczy do swojej robocizny nawet 10zlm2. Jezeli bierze przykładowo 20zl to z materiałem policzy 30zlm2
- co do materiału ok można się machnąć ale jeśli masz sytuacje że po skuciu ci idzie 10 worków więcej to staram się porozmawiać z klientem że wyszło więcej bo ... robocizne ze tą prace biorę na siebie ale za te worki to mógł by inwestor zapłacić, robie akurat w innej branży ogrodowej wiec u mnie to czasem 1-2 wywrotki ziemi wychodzi więcej ale 1 klienta miałem ze powiedział ze mogłem pomierzyć dokładnie ew. umowę z firmą gdzie nie dało się zmienić ceny w kosztorysie a tak to ok. rozmawiam z osobami nie licze robocizny dodatkowej ale materiał pokrywa inwestor. i nie czuje się nieprofesjonalnie z tym zawsze może pujść wiecej czegoś. a praca z materiałem wiadomo że Lepsza :D ;) vacik rabacik i inne :) :D
- A jeśli powiedzą. Panie drogo. I namarne mierzone metry. Ja biorę z metr mieszkania. W zależności od robót biorę od 250zl do 400zl za metr mieszkania
- Kolego mam identyczne podejscie do Klienta i pracy.
Pozdrawiam serdecznie 👍👍👍
- Wykanczam mieszkanie 68 m. Ile ty byś wziol za robote . Gładź z gruntowaniem . Mój materiał. Pytam o samą robote
- Super odcinek. W razie potrzeby kosztorysu w programie typu norma pro zapraszam do współpracy. Pozdrawiam
- Cześć. Kiedyś też tak robiłem jak ty ale od kad poleciałem znaczną kwotę na materiale w umowie mam zapis ze ostateczna kwota jest po wykonaniu kosztorysu końcowego.W chodzac na stare mieszkanie nie wiesz do końca co kryję się pod tynkiem czy podłogą.Zawsze klient jest informowany jak to się u mnie odbywa.Tak samo rozliczam się etapami za poszczególne roboty.Nie uczciwych cwanych klientów tez nie brakuje.Pozdrowiania ze Śląska.
- mega w porzadku
- Mógłbyś wrzucić tą tabelkę? Dzięki za pomocny filmik
- Bardzo fajny odcinek. Tego się uczy latami, a wiadomo, że zawsze w czasie remontu dochodzi coś. Czasami inwestor chce dodatkowo coś zrobić, albo zmienić. Miałem podobną sytuacje w domu jak sadza z komina zaczęła mi wychodzić na wewnetrzne sciany w domu. Dużo zabawy było. Do sklepu co chwile, bo tego zabrakło, a tu nie te wkręty, kołki. Często tak niestety jest jak czegoś się nie robiło. Wiadomo u siebie się nie liczy aż tak. Moja mama wszystko finansowała ja tylko robiłem, jednak rachunki się gdzieś zapodziały. Mniej więcej policzone było, ale na - jestem. Ale to rodzina, a nie prywatna firma. Ważne, że zrobione i nic nie wychodzi. Z biegiem czasu człowiek już wie ile materiału na to pójdzie, oraz jaki materiał wydać. Niestety ale często inwestorzy nie mają czasu na zakupy. Albo zwlekają z tym, a ty jako kierownik swoim pracownikom musisz zapłacić. Co innego płytki, farba, lampy, bo to wiadomo, że to wybór istotny. Ale jeśli mam być szczery przy malowaniu natryskowym ceny za farby fluggera to coś czego normalny inwestor może się przerazić. Cena koło 200zl +. Myślę, że ciężko jest wytłumaczyć przecietnemu inwestorowi, żeby wybrał taką farbę. Pozdrawiam serdecznie. PS. Mam nadzieję, że kiedyś trafię na taka firmę jak twoja, w której szef wie o co chodzi, oraz pracuje z pracownikami
- Bajera ,podobne odczucia odnośnie wycen , jadę na takim samym patencie ,pozdrawiam ze Śląska
- Są pewne tematy których nie przewidzisz nawet licząc skrupulatnie... Przykład tynki maszynowe cena za metr kwadratowy razy metry wychodzi kwota X. Ale🤔.... Wchodząc z materiałem ryzykujesz z uwagi na fakt iż prawdziwy zakres prac jesteś w stanie określić dopiero wtedy kiedy rozpoczynasz tzw. Przygotowanie pod tynkowanie.Mam tu na myśli ustawianie narożników szalowanie otworów drzwiowych a co za tym idzie grubości jakie będzie trzeba narzucić. Nie jestem zwolennikiem doliczania extra pieniędzy do ustalonej kwoty za robotę lecz bywają tematy które znacząco odbiegają od normy i wtedy liczone są pogrubienia a co za tym idzie inwestor chcąc niechcądz musi sięgnąć głębiej do sakiewki. Morał tego koma nasuwa się sam więc nie możesz powiedzieć że doliczanie pieniędzy do ustalonej kwoty jest nie uczciwe bo to twój chleb.