Agent nieruchomości - wady i zalety pracy pośrednika
- Super super. Tylko dłuuuugo
- Pracuje jako pośrednik już około 4 lata i powiem szczerze ze wynagrodzenie które otrzymuje rekompensuje mi wszystkie niedogodności związane z tą praca . Mój osobisty rekord to 40tys zł w jeden weekend przy klepnięcia trzech transakcji akurat w niedziele :) średnio miesięcznie zarobicie w lubelskim 30-40tys w miesiąc
Tu też można doczytać
rolety Lublin - lemarokna.pl , można poczytać.
- Czy praca jako agent nieruchomości jest dobrym sposobem na poznanie rynku nieruchomości oraz zdobyciu doświadczenia, które pozwoli nam na samodzielne inwestycje na tym rynku?
- Dziękuję i pozdrawiam
- Bardzo miła Polka, z wielką przyjemnością obejrzałem
- dzięki przekonałaś ^^
- Tysieczny lajk przyznany :)
- Ciekawy Vlog i dużo i komentarzy, które jeszcze bardziej mogą przybliżyć nam, obraz pracy agenta nieruchomości. Czy często miałaś doczynienia z klientami obcojęzycznymi? Chodzi mi generalnie o to czy można w tej pracy wykorzystywać znajomość języków obcych i czy takie umiejętności są dużym atutem podczas szukania pracy w tej branży.
- Jeżeli chodzi o wykształcenie, czy w tym zawodzie wchodzi w grę tylko wyższe? Czy może być średnie? Pozdrawiam! Super odcinek :)
- Jak zostać agentem nieruchomości? Na jaki profil iść do technikum aby nim zostać? I czy warto iść na studia aby nim zostać? Czy jednak odrazu po technikum iść do pracy agenta🥰
- Jesli mowa o samochodach, firmy udostępniają samochód służbowy ?
- O co powinnam się pytać na rozmowie o prace w agencji nieruchomości?
- Jeśli można wiedzieć, Ile udało się pani w sumie zarobić w tej pracy?
- Filmik fajny chociaż chyba nie do końca mówi o tym z czym mierzy sie młody agent na poczatku drogi. "Pracuję" w nieruchomościach ok 1/2 roku, wszyscy mówili (niektórzy mówią nadal), że jestem do tego stworzona. Budzę sympatie i zaufanie :-D, ale chyba nie wystarczajace. Na rynku trójmiasta, jak sprawdzilam, gdy pojawia sie oferta prywatna dzwoni ok 40 agentów. Ja trafilam do małego biura, które podpisuje tylko umowy na wyłączność. Na poczatku podpisałam 1 umowę, później trafiłam na Pan który chciał wyłączność i sie skończyło. Pierwszą nieruchomośc sprzedałam i stoją jak ten kołek na polu mimo tego że spotykam sie właściwie codziennie albo 2x dziennie. Moge sobie pozwolić na nie-zarabianie, ale jest to troche frustrujace chwilami. Mam ciśnienie na tą pracę, muszę się koniecznie "usamodzielnić" i to jak najszybciej. Czy tylko mi jest tak trudno sie przebic, czy powinnam zmienić biuro, czy już branże.
- Obejrzałem cały film, niestety nie mogę podzielić opinii większości komentujących. Mało konkretów, wymijająca opowiedz co do zarobków a zwłaszcza osobistych doświadczeń. Gdybyś napisała konkretnie i czasu poświęciłaś na pracę przez te pół roku i ile zarobiłaś to film byłby o wiele bardziej rzetelny a tak wszystko rozmywa się o banały. Praca agenta jest niewdzięczną ciężką harówką, gdyby było inaczej to dalej pracowałabyś w biurze nieruchomości a nie o tym opowiadała ;) Rada osoby doświadczonej dla przyszłych pośredników : zatrudnij się w biurze, zrób licencję. Przez pierwsze pół roku Twoje zarobki będą symboliczne, ale poznasz rynek, środowisko. Po roku znajdź sobie niszę odpowiednią dla siebie i idź na swoje. Jak będziesz dobra - dobry to zaczniesz zarabiać na tyle, że będziesz z czasem mógł inwestować w nieruchomości. Jak po roku nie będzie Ci starczało na skromne utrzymanie szukaj innego zawodu.
- Wielkie dzieki za taki "normalny" opis Twoich wlasnych odczuc/doswiadczen. Pozdrowionka!
- Uwielbiam Ciebie sluchac Magda
- Dzięki wielkie za szczere słowa :)
- Agent otrzymuje 3% od transakcji. Np. 12 tys zł od mieszkania
Z tego 30% dla agenta i reszta dla biura nieruchomości.
Da się zrobić kilka transakcji miesięcznie, a więc jakie 4/5 tys? Spokojnie można zarobić kilkanaście tysięcy jako agent przy transakcjach sprzedażowych.
- Czy pośrednik zarabia podstawę+prowizje ? Czy tylko prowizje?